14 marca 2012

Foremki silikonowe.

Od jakiegoś czasu kompletuje foremki silikonowe i jestem z nich bardzo zadowolona. W sumie to wszystkie dostałam w prezencie ;)


Nie potrzebuję smarować ich tłuszczem ani posypywać tartą bułką czy kaszką manną. Ciasto nie przywiera, łatwo wyjąć je z foremki. Nie polecam używania ostrych narzędzi, nie kroimy w foremce ciasta.
Jestem szczególnie zachwycona foremką do tarty i foremkami do muffin. Podoba mi się, że te foremki są takie kolorowe :) Pędzelek też świetnie spełnia swoją funkcję - łatwo go później umyć od dżemów czy jajek. Silikonowe foremki można myć w zmywarce, co jest dużym plusem. Ręcznie też łatwo się myje, ponieważ i tak nic do nich nie przywiera ;) Cena tych produktów nie jest najmniejsza, ale warto - myślę, że taniej kupimy je przez internet niż w sklepach firmowych.
Jedyny minus jaki widzę, to giętkość keksówki - trzeba uważać przy wyjmowaniu z piekarnika. Natomiast forma do tarty ma usztywnione brzegi drutem, więc lepiej zachowuje kształt podczas przenoszenia.

To jedne z moich pierwszych muffin przy użyciu foremek silikonowych. Papierowe papilotki mogą się schować!


Wyrastają wysokie i pulchne - muffiny idealne!
Papierowe papilotki nie trzymają dobrze kształtu, ale ja nie posiadam blachy do muffin i pewnie dlatego mam z tym problem. Poza tym papierek się przywiera do babeczki, w moich nowych foremkach nie ma tego problemu. Polecam każdemu. Będzie brzmiało jak z marnej reklamy, ale pieczenie staje się łatwiejsze :)

16 komentarzy:

  1. Madzia
    I simply love it :)
    U r master of great pics :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Matko, a ja jestem po wysmarowaniu 60ciu blaszanych foremek na babeczki. JA CHCĘ TE SLIKONY! Też uważam, że ich fantastyczne kolory są dużym plusem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam pytanie, jak wyjmujesz tartę z formy? Ja mam taką foremkę, ale wszelkie próby kończą się pęknięciem ciasta. A kroić też nie można bo się uszkodzi ;)
    pozdrawiam
    marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po prostu brzeg foremki (ten wysoki) zginam do dołu, żeby dotykał stołu, ciasto wtedy samo odchodzi i między foremkę a ciasto wkładam łopatkę szeroką i zsuwam na deskę szybkim ruchem. Nie wiem, czy potrafisz sobie to wyobrazić, ale ja inaczej nie potrafię wytłumaczyć ;) Po prostu korzystam z tego, że foremka jest elastyczna i można ją wyginać. Czasami można poprosić kogoś o przytrzymanie brzegów i wtedy to już w ogóle jest łatwo.

      Usuń
  4. może sobie kupię:)) mąż ma zakazane dawać mi w prezencie sprzęt kuchenny;))

    OdpowiedzUsuń
  5. O te muffiny wyglądają cudownie, na pewno były pyszne :) a foremki jak widać sprawdziły się idealnie. Sama piekłam kilka razy muffinki tylko że z pudełka Oetkera. O programie "Zawody" nie słyszałam, gdzie można go obejrzeć? Dodaję do ulubionych, będę tutaj często zaglądała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odcinek, o którym wspominałam jest tutaj: http://tvnplayer.pl/seriale-online/zawody-odcinki,79/odcinek-3,fryzjerzy,S01E03,1367.html Pozostałe odcinki też bardzo ciekawe. Podobnie jak na oszustów fryzjerów można naciąć się na wiele zawodów i ten program właśnie ostrzega i opowiada o tym, co może nam się przytrafić :)

      Usuń
  6. Mam masę różnego rodzaju blaszek i foremek, ale żadnej silikonowej. Te do ciast są fajne, muszę zainwestować w jakąś, jak tylko będzie okazja, jednak muffinki wolę robić w tradycyjnej blasze z dziurami. Kolorowe papilotki maja swój urok :P

    OdpowiedzUsuń
  7. ostatnio w Jysk widziałąm takie - wyglądają bardzo fajnie i z tego co się słyszy i czyta są świetne w użyciu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak tak tak popieram, sama takich uzywam i tez pedzelkow i jestem takiego samego zdania, sa swietne!!! Mam tylko nadzieje, ze po latach w wiadomosciach nie beda glosic, ze sa rakotworcze czy cos... nigdy nie wiadomo ;-))))))))))))))))))) hihi
    Takie muffinki to bym teraz natychmiast polknela tak smacznie wygladaja! Milego weekendu!:-))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tej samej szkodliwości myślałam pisząc posta, ale skoro jest wstrzykiwany w piersi albo do produkcji soczewek to obróbka termiczna nie powinna szkodzić nam :) Tak sobie naiwnie tłumaczę :)

      Usuń
  9. Witam Cię kobeitko majsterkująca. Przeczytałam w komentarzach u Kasi, że nie masz pojęcia jak zacząć pisać do dzieci z Marzycielskiej Poczty. Oj już zaczęłaś świetnie, bo masz na to chęć.
    Jestem wolontariuszką MP i jeśli mogę podpowiedzieć, to może wybierz sobie dziecko, które mieszka najbliżej Twojej miejscowości lub takie, którego zainteresowania są zbliżone do Twoich.... oj tak tak te dzieci maja rożne ciekawe pomysły. jakby co zapraszam do mnie - po zachętę. ale ja wiem, że dasz radę i za to dziękuję.... Ela A.

    OdpowiedzUsuń
  10. oj nie stosuję...unikam jak ognia i przerzucam się w ogóle na archaiczne formy jak pakowanie w papier i szukam patelni żeliwnej ,najlepiej starej :p

    OdpowiedzUsuń
  11. Teraz silikonowe przedmioty ogarnęły nasze kuchnie i bardzo dobrze bo ja też jestem z nich zadowolona. Ja najbardziej jestem zadowolona z mojej łopatki, do wykładania z misek:)

    OdpowiedzUsuń
  12. A jak myjecie dwoje silikonowe foremki? Wiem, że do nich nie przywiera ciasto, ale na moich szybko zbiera się kurz, który trudno usunąć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja myję w zmywarce, ale też zauważam, że przed kolejnym użyciem są brudne. Przechowuję je jedna na drugiej w szafce i przed pieczeniem myję jeszcze raz płynem do mycia naczyń i gąbką. Może trzeba by każdą przełożyć ręcznikiem papierowym lub bibułką jakąś i w folii trzymać zamknięte po wyschnięciu? Trudno powiedzieć, bo nie robię tak i wymyśliłam na szybko bez przetestowania.

      Usuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję, każdy mnie cieszy :)

Zapraszam do czytania komentarzy czytelników pod postami, ponieważ można tam znaleźć dodatkowe porady i rozwiązania.