30 maja 2012

Metamorfoza roweru.

Chciałabym móc napisać, że zrobiłam to wszystko sama. Niestety. Moja rola ograniczyła się do zawiezienia ramy do lakierni, kupienia części i wyczyszczenia roweru z pierwszego brudu i wypolerowanie szprych oraz usunięcie mniejszych plam z rdzy. 
W rowerze urzekł mnie od pierwszego wejrzenia koszyk (bo marzyłam o nim) oraz dzwonek. Taki mały bączek :)

Jeżeli chodzi o części to kupiłam:
- światełko przednie - 25 zł
- łańcuch (jeżeli nie wiemy, ile przerzutek ma nasz rower to liczymy ilość zębatek z tyłu i z przodu: u mnie 6 z tyłu i 3 z przodu 6 x 3= 18) - 21 zł
- linki hamulca przedniego i tylnego (polecił mi sprzedawca, nie musiałam się znać nawet, w pakiecie było taniej) - ok. 10 zł
- klocki hamulcowe -  10 zł

Do kupienia jeszcze mam:
- obie dźwignie hamulców, ponieważ plastikowe nie spełniają najlepiej swojej funkcji i prawy u mnie jest nadłamany, więc kiepsko naciąga linkę - ok. 40 zł
- przekładnie przerzutek, ponieważ moje mają tendencje do samoistnej zmiany położenia; zresztą łańcuch też podczas pedałowania zmienia położenie na zębatkach, jak mu się podoba, bez mojej wiedzy - ok. 40 zł
- folia ze wzorem orientalnym do przyklejenia na ramę roweru - chcę czarne lub wiśniowe kwiatki, jaki kolor wybrać? :)
- błotniki, ponieważ te, co mam są lekko skrzywione i nieestetyczne

Do kupienia zostały te droższe części, więc jeszcze poczekam sobie na całkowitą odnowę, chociaż rower jest już gotowy do jazdy.
Jeśli nie znacie się na rowerach i częściach  to gwarantuję, że w dobrym sklepie rowerowym coś Wam doradzą. Wystarczy pokazać sprzedawcy rower a dobierze coś odpowiedniego. Możecie też zapamiętać, to co doradza Wam sprzedawca i poszukać sobie takiego samego w internecie, co być może obniży koszty.

Kliknij na zdjęcie, żeby powiększyć.

Szybki orzeł (speedy eagle)...

...stał się białym rumakiem ;)









Jeśli chodzi o lakierowanie ramy to "wystarczy" rozkręcić rower - warto wcześniej zrobić zdjęcia i posegregować elementy, bo później to jak układanie puzzli bez obrazka :) Pierwszym etapem jest piaskowanie roweru a drugim malowanie proszkowe. Przed malowaniem proszkowym nakładają jeszcze podkład. Samo malowanie z podkładem to koszt ok. 80 zł. Piaskowanie i malowanie można wykonać praktycznie w każdej lakierni. Nie poleca się malowania ramy roweru zwykłym sprayem, bo nie będzie takiej trwałości i takiego efektu. U mnie tylko kierownica została spryskana czarnym sprayem.
Szprychy i koła czyściłam watą stalową. Zardzewiałe śrubki zostały wymienione na nowe lub wyczyszczone. Łańcuch i zębatka zostały wyczyszczone z piasku i nasmarowane. Zwłaszcza łożyska kulkowe dostały sporo smaru.

Moja trasa do pracy prowadzi przez ścieżki rowerowe, jeśli jednak ktoś jeździ ulicami wśród samochodów to proponuję zaopatrzyć się w kamizelki odblaskowe, opaskę odblaskową zakładaną najlepiej na nogawkę spodni i kask. Nie wspomnę już nawet o lampce z przodu i z tyłu...Nie chcę się bawić w policjanta, ale jako kierowca powiem, że widoczny rowerzysta to bezpieczny rowerzysta (nie, nikogo nigdy nie potrąciłam ;)).
Mam nadzieję, że wiecie, że przejeżdżanie przez pasy dla pieszych, na których nie ma wyznaczonego oddzielnego pasa dla rowerów grozi mandatem?

Komu w drogę, temu czas czyli przejazd techniczny ;)
Jestem ciekawa na ile byście wycenili mój rower w takim stanie nie znając się na cenach. Jakieś strzały?

4 komentarze:

  1. Jako wieloletni cyklista ciesze się, że ludzie reanimują całkiem fajne rowery i wedle własnych upodobań. Uśmiech na mojej twarzy wywołuje widok rosnącej rzeszy cyklistów ;-)
    Przyjemnej jazdy! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. '... z resztą łańcuch też podczas pedałowania zmienia położenie na zębatkach, jak mu się podoba, bez mojej wiedzy - ok. 40 zł' - zreszta razem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem w lekkim szoku, że sięgasz do takich postów starych, wyszukiwanie błędów na blogach to Twoje hobby? :D Czy tylko mnie kopnął ten zaszczyt? :P Zaraz poprawię, żebyś mnie nie terroryzował :)

      Usuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję, każdy mnie cieszy :)

Zapraszam do czytania komentarzy czytelników pod postami, ponieważ można tam znaleźć dodatkowe porady i rozwiązania.