24 czerwca 2012

Czytnik Google.

Co to jest i do czego służy? 

To proste, jest to Wasza lista czytelnicza ulubionych stron, blogów na jednej stronie. To Wy ustalacie, jakie treści będą na niej zawarte. Bez reklam, wyskakujących banerów, pstrokatych kolorów. Treść i zdjęcia dodane przez autora tekstu. Czytacie post po poście, artykuł po artykule bez zbędnego klikania, otwierania dodatkowych stron. No, chyba że chcecie zostawić komentarz, to wtedy wystarczy kliknąć na tytuł i otworzy się nam strona w nowej karcie na konkretnym poście.
Jest jeden minus i to nie po stronie czytnika, tylko autorów innych stron. Nie wszyscy udostępniają opcję dodania strony do czytnika. Z tego, co zdążyłam się zorientować podobno można samemu daną stronę przystosować, ale to już więcej zachodu a przecież ma być łatwo i przyjemnie :) Niestety, na takie strony będziemy już musieli zaglądać w tradycyjny sposób.

Sprawdzając pocztę w Google przy okazji klikam na czytnik i dzięki temu jestem już na bieżąco z innymi stronami i blogami.
Pewnie każdy z Was siadając do komputera ma swój rytuał, otwiera pocztę, FB i milion innych zakładek. Dzięki czytnikowi możemy sobie to trochę uprzyjemnić.

Podręczny słowniczek, czyli co to jest RSS:

RSS - posiłkując się Wikipedią: "umowna rodzina języków znacznikowych do przesyłania nagłówków wiadomości i nowości na wybranych przez użytkownika RSS stronach. Wystarczy dodać daną stronę (musi ona obsługiwać system RSS) do czytnika RSS. Aby skorzystać z kanału RSS, potrzebny jest odpowiedni program, tzw. czytnik kanałów. Wiadomości RSS można przeglądać w specjalnych programach do odczytu wiadomości RSS (w tym również wielu programach pocztowych), serwisach internetowych, przeglądarkach internetowych."


Ja korzystam z Czytnika Google. Robię to w przeglądarce. Są osobne programy do tego, ale po co dodatkowo coś instalować? :) Właśnie na przykładzie Czytnika Google pokażę Wam o czym mowa.


Żeby wejść na Czytnik, wchodzimy na pocztę Gmail i na górnej belce klikamy Więcej -> Czytnik.

Tak wygląda następna strona i widzicie, że mam dwa nieodczytane posty. Po lewej stronie jest lista czytelnicza, która jest podzielona na "zwykłe strony" i blogi. Klikając na tytuł "Happyholic" zostanie wyświetlony najnowszy post, którego jeszcze nie czytałam. Żeby przeczytać kolejny blog "Kalinki" po lewej stronie będę miała pogrubiony link i w nawiasie przy nazwie bloga (1) lub więcej, jeśli mam zaległości w czytaniu.


W ten sposób wyświetla się treść najnowszego wpisu u "Happyholic":


Klikając w tytuł posta otworzy nam się zakładka obok. Będziemy przekierowani na konkretny post a nie na stronę główną bloga, co oznacza, że będziemy mogli od razu skomentować bez dodatkowego wczytywania strony.


Na powyższej stronie zobaczycie ustawienia kanału. Kanał jest konkretną stroną, czyli w moim przypadku jest to "Kalinka" i tylko tej strony będą dotyczyć ustawienia. Możemy sortować posty, cofnąć subskrypcję itd. Subskrypcja to taka "prenumerata" danej strony.
Klikając na Blogger dashboard zostajemy przekierowani tutaj:


W tym miejscu możemy zarządzać listą blogów. Klikając na "Ustawienia" przekieruje nas tutaj:


Pokażę Wam poniżej, jakie opcje kryją się za poszczególnymi zakładkami:



W następnym zrzucie ekranu pokazuję, gdzie dodać subskrypcję oraz gdzie znaleźć opcje dla całego folderu a nie tylko ustawienia poszczególnego kanału:


Natomiast rozwijając opcje blogów trafiamy na ciekawą funkcję "więcej podobnych":


Jak dodać stronę do Czytnika Google?


Korzystając z przycisku "Subskrybuj" możemy wkleić link do strony, w której chcemy być na bieżąco z informacjami lub wpisać pojedyncze słowo i google wyszuka nam dostępne strony, ale tylko takie, które posiadają RSS.


Pozostając jeszcze przy menu subskrypcji znajdujemy opcję: "Zarządzaj subskrypcjami":


Klikamy na to...i widzimy:


Wchodzimy na "Preferencję" i tutaj jest bardzo fajna opcja: " w widoku rozszerzonym oznaczaj elementy jako przeczytane w trakcie ich przewijania"


Na przykładzie serwisu Wykop.pl: taki znaczek, jak na zdjęciu poniżej informuje nas, że strona zawiera RSS. Tutaj nawet podzielony na kategorię, możemy subskrybować komentarze, stronę główną, czyli znaleziska wykopane lub tylko wykopalisko. Może pojawić się albo taki znaczek albo napis RSS albo chociażby napis subskrybuj.


Dołączając do obserwatorów danego bloga z automatu ta strona pojawi się w naszym czytniku. Czasami zdarza się, że dopiero po jednym dniu wczyta się w Czytnik Google.

Dla przykładu dodamy Wykop.pl do subskrypcji używając przycisku SUBKRYBUJ:


Wpisujemy adres i klikamy DODAJ. Na stronie wczyta nam się taki obrazek:


Jak usunąć subskrypcję w Czytniku Google?


A teraz usuwamy subskrypcję: rozwijamy menu subskrypcji (po lewej stronie pogrubione) -> zarządzaj subskrypcjami:




Wpisując pojedyncze słowo (po kliknięciu na czerwoną ramkę z napisem Subskrypcje) opisujące stronę, którą chcemy znaleźć i dodać do Czytnika pojawi nam się lista, w której znajdziemy dane słowo, ale niekoniecznie będzie to interesująca nas strona. Zobaczcie na przykładzie "Demotywatorów". Znalazło na pierwszym miejscu, nawet mamy podaną liczbę subskrybentów, ale widzimy też strony podobne:



Macie jakieś pytania do tego tematu? Zainteresowałam Was skorzystaniem z Czytnika Google? Mam nadzieję, bo trochę czasu mi to zajęło ;)


***
Na koniec - bonus już po publikacji posta. Łukasz z Majsterkowo.pl przypomniał mi, że Pani Halinka też dorzuca swoje 3 grosze o RSS. Sami zobaczcie :)
http://pani-halinka.pl/comic/comic/32-0017/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję, każdy mnie cieszy :)

Zapraszam do czytania komentarzy czytelników pod postami, ponieważ można tam znaleźć dodatkowe porady i rozwiązania.