19 czerwca 2012

Korki we wtorki.

Prawie spóźnione, ale są wreszcie! :) Męczyło mnie to, że nie zdążyłam wcześniej, ale inne obowiązki wzywały - sami wiecie pewnie jak to jest :)

1. To mi się trafiła oryginalna porada na początek - dla wszystkich, którzy zmagają się z gipsem na ręce czy nodze. Podobno mocno swędzi a latem dodatkowo zagipsowana kończyna poci się (podobno, bo szczęśliwie nic nie złamałam jeszcze). Żeby ulżyć sobie w cierpieniu należy użyć suszarki z zimnym nawiewem i....sody oczyszczonej. Trzeba wdmuchać odrobinę sody do środka gipsu, najlepiej jak nam ktoś pomoże, żeby nie skończyło się to sodą w oczach. Jak to ma niby działać? Nie wiem...

2. Filtr do kawy używamy jako przykrywki, kiedy podgrzewamy coś w mikrofali. Robimy to po to, żeby potrawa nam nie rozpryskiwała po ściankach. Papierowy filtr jest lepszy niż np. folia (która może być szkodliwa - słyszałam, że nie każda folia nadaje się do używania jej w mikrofali) czy położony na miseczkę z jedzeniem talerzyk


3. Filtru do kawy możemy też użyć, żeby przelać wino, kiedy nieumiejętnie otworzymy butelkę wina i rozdrobniony korek wpadnie nam do butelki. 


4. Jeżeli robimy kruche ciasteczka a nie mamy pod ręką foremek do wycinania to możemy sobie pomóc albo szklanką albo zakrętką od słoika, która ma ostrzejsze brzegi (te od nutelli byłyby odpowiednie).


5. Dla majsterkowiczów: do spodu półki w warsztacie można przykręcić nakrętki od słoików, słoiki odpowiednio opisać (np. śrubki, gwoździe, pinezki, nakrętki itp.) i wrzucić odpowiednią zawartość, wkręcić słoik w nakrętkę jak wkręca się żarówkę. Umiecie sobie to wyobrazić? Na zdjęciu wygląda fajnie, z resztą sami zobaczcie, co Wam będę dużo opowiadać :)







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję, każdy mnie cieszy :)

Zapraszam do czytania komentarzy czytelników pod postami, ponieważ można tam znaleźć dodatkowe porady i rozwiązania.