21 czerwca 2012

Stojak na kolczyki - DIY.

Pod postem o wieszaku na biżuterię otrzymałam pytanie o stojak na kolczyki wkręty. Wymyśliłam i zrealizowałam bardzo szybko. Akurat miałam wszystkie potrzebne materiały a praca nad tym to była sama przyjemność :) Jest to projekt, który każdy wykona u siebie w domu bez problemu :)

Potrzebne będą:

karton (może być po butach)
kolorowa pianka (do kupienia w empiku za 2 zł, w dziale z hobby, nazywa się chyba mikroguma)
nożyczki
szablony
taśma dwustronna lub klej typu kropelka
Dremel VersaTip palnik z nożykiem do cięcia na ciepło
marker

Wykonanie:

Twórczy nieład, czyli potrzebne przyrządy :)
Najpierw należy znaleźć szablony lub samodzielnie narysować. Znalazłam bez problemu w internecie kilka i wydrukowałam.

1. Wycinamy nożyczkami szablon.


2. Odrysowujemy szablon na kartonie. Nie wyrzucamy wyciętej z papieru sowy, przyda się w późniejszym etapie. 



3. Wycinamy szablon z kartonu.




4. Przyklejamy małe fragmenty taśmy dwustronnej na całej powierzchni szablonu i przyklejmy do pianki.



5. Rozgrzewamy nożyk do cięcia na ciepło i wycinamy szablon. Pod spód kładziemy karton, żeby nie uszkodzić mebli. Palnik nie może być bardzo gorący, bo stopi piankę lub spali karton. Wycinamy krótkimi ruchami nożykiem wokół szablonu. 


6. Wycinamy z papierowego szablonu oczy i naklejamy przy pomocy taśmy dwustronnej.



7. Z resztki kartonu wycinamy pasek, zginamy go w dwóch miejscach. To będzie podpórka, którą również przykleimy do gotowej sowy przy pomocy taśmy.
Tak prezentuje się sowa - stojak z każdej strony. W piankę możemy bez problemu wbijać kolczyki. Jeśli nie chcemy, żeby stała na półce to nie robimy nóżki i wkładamy uporządkowane kolczyki do szkatułki.





Mało atrakcyjny tył ;)

Jeżeli mamy sporo kolczyków to warto obciążyć czymś podpórkę. Wystarczy położyć coś cięższego. Należy dokładnie podkleić brzegi taśmą, żeby nie rozdwajały się. Karton jest potrzebny, żeby usztywnić całość. Nie można z tego zrezygnować i wbijać w samą piankę.


Podczas robienia tego projektu znalazłam też kolejne zastosowanie tej pianki i to zobaczycie na blogu wkrótce :) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję, każdy mnie cieszy :)

Zapraszam do czytania komentarzy czytelników pod postami, ponieważ można tam znaleźć dodatkowe porady i rozwiązania.