25 lipca 2012

Świecznik z drewna - DIY.

Wreszcie mogę do Was pisać tego posta, myślałam, że nigdy nie skończę! Oj przedłużałam jak mogłam, do pracy się nie garnęłam, brak ochoty/czasu/siły, ale udało się sfinalizować pracę i jestem zadowolona z efektu, ale to Wam pozostawiam ostateczną ocenę.

Potrzebne będą:

drewniana belka
Dremel 8200 z osprzętem do szlifowania
Mikropalnik gazowy Dremel VersaTip
wyrzynarka
szlifierka
wiertarka z  wiertłem koronowym
młotek
dłuto
miara i ołówek

1. Odmierzamy 3 pięciocentymetrowe odcinki na belce i według zaznaczonych linii przecinamy wyrzynarką.
2.  Szlifujemy klocki z każdej strony szlifierką (lub papierem ściernym ręcznie) a później drobne poprawki wykonujemy końcówką szlifującą Dremela.
3. Zaznaczamy przy pomocy miary przekątne klocka, tak aby wyznaczyć jego środek.
4. Wkładamy klocek w imadło. Przy pomocy wiertarki zaopatrzonej w wiertło koronowe nawiercamy klocek, aby powstał nam okrąg.
wiertło koronowe (nawet nie próbujcie mnie o nie pytać, ponieważ też nie miałam pojęcia o jego istnieniu ;))
5. Klocek w imadle zabezpieczamy dodatkowo metalowymi listewkami, aby chronić powierzchnię świecznika przed uszkodzeniem podczas pracy z dłutem. Na tym etapie musimy wyżłobić otwór na świeczkę. Dokonujemy tego dość mozolnie przy pomocy dłuta i młotka - innego sposobu nie znam jeszcze.
6. Po każdym fragmencie możemy wygładzić dno oraz brzegi dwoma końcówkami szlifującymi Dremela.
7. Szlifujemy brzegi.
8. Dla ciekawszego efektu można delikatnie osmolić świecznik przy pomocy VersaTip.
 

 Efekt końcowy jest zadowalający i przedstawia się następująco:

16 komentarzy:

  1. nie mam opalarki ani dremela, ale też sobie takie kiedyś zrobię :))

    a ta koronka nie wybiera materii ze środka i trzeba dłutować???
    To frezem okrągłym rozm. 35 mm o ile sie nie mylę trzeba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie niestety nie wybiera ze środka drewna, dlatego pytałam Cię wcześniej o jakiś inny sposób ;)
      Niestety nie posiadam takiego freza, nie posiadam niestety wszystkich elementów osprzętu Dremela. Każdy sobie radzi tym, co ma pod ręką - Ty pod względem stolarskim masz tak wypasiony pewnie warsztat, że zrobiłabyś świeczniki w 5 minut :)

      Usuń
  2. Hej. No własnie, nie trzeba się tyle męczyć z tym zagłębieniem pod świeczkę bo można uzyc takiej końcówki http://allegro.pl/sekownik-sednik-frez-35mm-bosch-do-zawiasow-drewna-i2481616335.html. Najlepiej wiercić tym na statywie albo wiertarce kolumnowej.
    I tak Red jest pod wrażeniem Twoich umiejętności ;)
    Pozdrawiam
    Red

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie można użyć jej, gdyby się ją miało ;)
      Dzięki za link, nie wiedziałam jak to wygląda ani jak to nazwać za bardzo.

      Usuń
  3. No, moja Droga, kobieta rzeczywiście majsterkuje... Jestem pod wrażeniem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No przecież to nie takie trudne wcale, dla chcącego nic trudnego :) Połowa sukcesu to mieć narzędzia.

      Usuń
  4. WItaj. Podziwiam Twój zapał i upór do tego typu prac.
    Nie wiem czy każdy z was widzi, że warsztat koleżanki jest morze bez różnych narzędzi ale ma podstawowy sprzęt typu gaśnica!!!! Hehe ciekawe kto z was ma?

    Pozdrawiam
    Iz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie warsztat koleżanki, tylko koleżanki taty ;) Tak sobie podnajmuję jak nie widzi :P

      Usuń
  5. U Ciebie zapał i pomysł góruje nad skomplikowanymi narzędziami. Jestem pod wrażeniem.
    Fajne świeczniki Ci wyszły. Nie przegrzewają się od lampek?

    -- Andrzej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Jeszcze tak długo nie paliły się, żebym mogła stwierdzić przegrzewanie ;)

      Usuń
  6. jestem pod wrażeniem! To przecież już ciężki sprzęt!

    OdpowiedzUsuń
  7. Rewelacyjnie Ci to wyszło !

    OdpowiedzUsuń
  8. brawo! pięknie to wyszło;) nasz zdolna Majsterkująca :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. pięknie Ci wyszły świeczniki :)))

    OdpowiedzUsuń
  10. rewelcyjny pomysł ale najlepsze jest, że to cudo zrobiono kobiecymi rękoma! Idę szukać jakiegoś drewna, zrobię sobie podobne...

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję, każdy mnie cieszy :)

Zapraszam do czytania komentarzy czytelników pod postami, ponieważ można tam znaleźć dodatkowe porady i rozwiązania.