22 września 2012

Gadżety domowe.

Dziś mam propozycję dla posiadaczy zwierząt, które zostawiają wszędzie pełno swojej sierści. Niestety sierść bez trudu wchodzi w dywan zwłaszcza kiedy jest on z dłuższym włosiem. Czasami odkurzacz sobie z tym nie radzi. Moje rozwiązanie to szczotka dla psa z chowanymi igiełkami. Świetnie wyczesuje z dywanu sierść i inne zabrudzenia. Poza tym wygodnie usunąć sierść ze szczotki  przy pomocy przycisku chowania igiełek. To taki gadżet 2w1 dla posiadaczy psów. "Sprząta" psa i przy okazji dywan :)
Źródło.
Jak przy odkurzaniu jesteśmy to muszę też wspomnieć o odkurzaczu bezworkowym (wodnym). Zamiast worków odkurzacz posiada pojemnik, do którego wlewamy wodę (ok.0,5 L). Po odkurzaniu wszystko, co znajdowało się na podłodze czy na dywanie ląduje w tej wodzie, którą możemy wylać do sedesu. Posiada filtr Hepa, który dba o czystość powietrza podczas odkurzania. Po wlaniu do wody olejku zapachowego dodatkowo  możemy się cieszyć ładnym zapachem w mieszkaniu. Odkurzacz w wyposażeniu ma też drugi pojemnik z klasycznym workiem dla szybszego odkurzania, ponieważ przy odkurzaniu z wodą pojemnik trzeba wyczyścić a filtr przepłukać i poczekać aż wyschnie. Niestety nie jest lekki i poręczny, ale pewnie można znaleźć dla tego modelu godnego zastępce. Nie tyle polecam sam model, co raczej typ odkurzacza.
Źródło.
Ciekawa jestem, czy słyszeliście o robotach do prasowania koszul, marynarek, kurtek (inny model prasuje też spodnie). Nie znoszę prasowania koszul, tak jak pewnie większość z Was ;) Dzięki temu wynalazkowi możemy nastawić prasowanie i za 3-4 minut mieć po robocie. Posiada funkcje suszenia, prasowania, odświeżania odzieży. Można dobrać odpowiedni program do prasowania ze względu na materiał, z którego jest uszyta koszula. Ach...piękny gadżet, szkoda że taki drogi i zajmujący sporo miejsca. Wykorzystywany jest obecnie w pralniach, hotelach. Do domów przydałaby się wersja mini tego urządzenia.
Źródło.
Nadchodzi jesień a w związku z tym grabienie liści na ogrodach. Można sobie to ułatwić dzięki odkurzaczowi do liści. Posiada funkcje wydmuchiwania (liście zdmuchujemy w jedną kupkę) i ssania (wciągamy do worka, ale wtedy musimy je dźwigać) oraz rozdrabniania. Na końcu ma skrobak, który pozwala na odklejenie mokrych liści od podłoża. Pochodziłoby się z taką maszyną (i słuchawkami na uszach) po ogrodzie...ciekawe ile czasu by się zaoszczędziło w porównaniu z klasycznym grabieniem...O dziwo nie jest to bardzo drogi sprzęt, bo kosztuje ok. 380 zł.
Źródło.
Na koniec chciałam przedstawić najdroższy (chyba) kosz na śmieci, ale za to jaki ładny, funkcjonalny :) Po pierwsze ma zamykaną pokrywę, co powoduje, że nieprzyjemne zapachy nie unoszą się po całym pomieszczeniu. Po drugie jest pojemny - 25 litrów. Kosz na śmieci otwieramy naciskając delikatnie ręką na pokrywę. Posiada wyjmowany pojemnik na worek do śmieci, przez co cały pojemnik łatwo utrzymać w czystości. Górę pojemnika w razie potrzeby można zdjąć i umyć. Kosztuje ok. 820 zł!
Źródło.


7 komentarzy:

  1. bardzo spodobał mi się ten robot do prasowania koszul

    OdpowiedzUsuń
  2. Szczotka dla psa - fajny pomysł. Ciekaw jestem, czy są też takie dla ludzi. W końcu nie tylko na szczotce psiej zostają włosy ;)
    O robocie do prasowania koszula myślę od jakiegoś czasu. Tylko koszty takich maszyn sugerują masowe (BARDZO masowe) wykorzystanie w celu zarobkowym. Do domu - zdecydowanie za drogie.
    Odkurzacze do liści są znacznie tańsze - w okresie jesiennym na jakiś promocjach, marki no-name kosztują około 100 zł. Ale.. jeszcze nie spotkałem nikogo, kto po zakupie uznał by, że to pomaga w znaczący sposób. Jest to fajna sprawa do przewiania liści przez parking z kostki. W pozostałych zastosowaniach słabo się sprawdza.

    Pozdrawiam
    -- Andrzej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za opinię. W programie widziałam test takiego odkurzacza i dawał radę na trawniku zwykłym. Myślisz, że to magia tv? :) Może i zbędny sprzęt albo te po 100 zł z marketu powodują brak zadowolenia użytkowników?

      Usuń
    2. Niestety opinie zebrane od użytkowników takich za stówkę (ja) jak i takich spalinowych pół profesjonalnych.
      Aktualnie odkurzacza używam do:
      - przewiewania liści po dużej powierzchni
      - wyciągania liści z pomiędzy krzewów i kwiatków
      - Rozpalania ogniska (jako dmuchawa do żaru)

      Pozdrawiam
      -- Andrzej

      Usuń
  3. taki typ odkurzacza jest swietny, szczegolnie u osob z alergiami na kurz itp jak moja mama. Ma taki tylko wielgachny od lat i sobie chwali, za to ja nie mam cieplych wspomnien z mlodocianych lat kiedy to musialam to to taszczyc po schodach. nie nadaje sie do domow o stromych schodach. natomiast polecam kosz, bo mam identyczny tyle ze okragly ;) i znacznie tanszy!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. haha robot do prasownia koszul :) to coś dla mnie albo do mojego przyszłego! bo ja to noga jestem jeśli chodzi o żelazko i deskę:)


    ps poszukam spódniczki o której ostatnio pisałaś bo niestety nei mam żadnej na tą porę roku:) pozdr

    OdpowiedzUsuń
  5. odkurzacz z pojemnikiem na wodę zamiast worka rewelacyjny jeśli chodzi o efekt, żadnego kurzu w powietrzu i delikatny zapach olejku (rodzice maja od wielu lat model za kilka tys. i wciąż działa bez zarzutu). Niestety dla sprzątającego dość nieporęczny. Nie mówiąc już, że trzeba ręcznie usuwać czasem naprawdę brudną wodę o konsystencji rzadkiego błota.

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję, każdy mnie cieszy :)

Zapraszam do czytania komentarzy czytelników pod postami, ponieważ można tam znaleźć dodatkowe porady i rozwiązania.