17 października 2012

Jak prawidłowo używać suszarkę do włosów?

Pewnie napiszecie, że banał. Przecież każdy wie, jak włączyć suszarkę, żeby wysuszyć włosy. Jednak zdarza się, że z suszarki zaczyna unosić się nieprzyjemny zapach, co oznacza, że jest przegrzana a w rezultacie lada chwila zepsuje się na dobre. Co robić? Nie dopuścić do tego. Jak? Zaraz Wam pokażę* :)
Wentylator znajduje się w moim modelu suszarki za plastikową obudową.

W moim przypadku wystarczy tylko otworzyć tylną pokrywę, ponieważ nie była skręcona śrubkami. W tym miejscu zanim wyczyściłam wentylator i pokrywę znajdowała się tam cała masa kurzu, która doprowadzała do przegrzania. Raz na jakiś czas trzeba tam zajrzeć i wyczyścić. Można przedmuchać, skorzystać z odkurzacza (na małym ssaniu) albo użyć patyczków kosmetycznych. Pokrywa z tyłu również była zakurzona od środka.






*Oczywiście nie każdy ma tak łatwy dostęp do wentylatora...wtedy pozostaje rozkręcenie kilku śrubek. Sprawdzałam też, jaka jest możliwość wyczyszczenia wentylatora w suszarko-lokówkach, niestety w moim przypadku niewielka. Za dużo zabawy. Jedyne, co możemy w tej sytuacji zrobić to przechowywać suszarkę w oryginalnym opakowaniu, wtedy zmniejszamy ryzyko zakurzenia.

13 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak tak, sposoby znam i od czasu do czasu stosuję. Właściwie od czasu, gdy z suszarki wydobył się smród. Moja pokrywa trochę się powyginała od ciepła i sama odleciała hehe, tak więc dostęp mam ułatwiony. choć nadal jak pokrywę przyduszę mocniej do obudowy, to się trzyma, więc nie panikuję.
      Patyczkami nasączonymi wodą kolonską, lub octem czyszczę też piloty wszelkiego rodzaju, bo bród który się w nich zbiera doprowadza mnie do szału; wentylator laptopowy, bo często mi się przegrzewa ( jeśli nie mam powietrza sprężonego) :D
      W ogóle strasznie lubię takie czynności czyszczące, więc ten wpis bardzo mi się podoba :D

      Usuń
    2. Ja też tak robię z pilotem i stosuję wodę kolońską, czasami zamiennie z nawilżanymi chusteczkami dla dzieci :D Masz rację, że sprężone powietrze też daje radę :) A słuchawkę od telefonu stacjonarnego lub domofonu też myjesz? Bo jak tak :D Najwidoczniej te same rzeczy "lubimy", w moim przypadku to bardziej niechęć do brudu w takich zakamarkach niż lubienie tej czynności. Tak samo mam z klawiaturą komputera, mogłabym na okrągło czyścić a ciągle jest brudna.

      Usuń
    3. aaaj !
      haha, no to witaj w klubie ;D . Czyszczę słuchawkę od domofonu i klawiaturę kompa również. Traumą dla mnie jest dotykanie cudzych klawiatur ( na zajęciach graficznych ludzie patrzyli się na mnie jak na dziwaka, gdy wyciągałam chusteczki antybakteryjne i płyn do dezynfekcji i czyściłam klawiaturę i myszę).

      Usuń
  2. Muszę się przyjrzeć mojej suszarce bo jakoś takie coś do głowy mi nie przyszło ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa sprawa! Nigdy o tym nie myślałam, ale chyba jutro sprawdzę moją suszarkę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A u mnie jak zwykle takie rzeczy z przypadku wychodzą, wychodziłam z łazienki, przyjrzałam się akurat temu, bo zahaczyłam ręką i eureka, kolejne odkrycie roku ;)

      Usuń
  4. A może mogłabyś opisać jak wyczyścić klawiaturę w laptopie? Doprowadza mnie do szału, a nie bardzo wiem jak się do tego zabrać. Trochę się boję, że coś zmajstruję i już nie naprawie z powrotem...Czekam cierpliwie na instrukcje!

    OdpowiedzUsuń
  5. No kurcze nigdy nie wpadłam na pomysł, żeby po prostu ją odkurzyć!... Takie proste, a jednak :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moja suszarka ma tą część na magnesiki - ale i tak nie czyszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Właśnie przyłączam się do pytania o klawiaturę może ktoś zna prosty i szybki sposób przeczyszczenia klawiatury nawet nie musi być taki bardzo dokładny może regularnie robiony wystarczyłby mi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wezmę Wasze sugestie pod uwagę i napiszę, jakich sposobów sama używam :)

      Usuń
    2. Sposób pierwszy:
      Odwracasz klawiaturę "do góry nogami", energicznie potrząsasz.
      Sposób drugi:
      Kupujesz w Castoramie albo innym Praktikerze pędzel (może być najzwyklejszy, za 2-3 złote), energicznie wymiatasz brud spomiędzy klawiszy. Po wszystkim możesz odwrócić na plecy i energicznie potrząsnąć.
      Sposób trzeci: kupujesz w elektro-markecie bądź na allegro pojemnik ze sprężonym powietrzem (około 15-20PLN/opak.) i psiukasz w szpary między klawiszami. Rurka musi być oddalona od klawiszy, bo wydobywający się z puszki gaz bardzo szybko się rozpręża, co powoduje, że tworzy się rosa. A to może zaszkodzić klawiaturze. To tak na szybko ;-)

      Usuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję, każdy mnie cieszy :)

Zapraszam do czytania komentarzy czytelników pod postami, ponieważ można tam znaleźć dodatkowe porady i rozwiązania.