22 października 2012

Jak wyczyścić klawiaturę?

Prosiliście o wskazówki dotyczące czyszczenia klawiatury. W komentarzach pod poprzednim postem ubiegł mnie Pan Fleks, oto jego porady:

"Sposób pierwszy: Odwracasz klawiaturę 'do góry nogami', energicznie potrząsasz.
Sposób drugi: Kupujesz w Castoramie albo innym Praktikerze pędzel (może być najzwyklejszy, za 2-3 złote), energicznie wymiatasz brud spomiędzy klawiszy. Po wszystkim możesz odwrócić na plecy i energicznie potrząsnąć.
Sposób trzeci: Kupujesz w elektro-markecie bądź na allegro pojemnik ze sprężonym powietrzem (około 15-20PLN/opak.) i psikasz w szpary między klawiszami. Rurka musi być oddalona od klawiszy, bo wydobywający się z puszki gaz bardzo szybko się rozpręża, co powoduje, że tworzy się rosa. A to może zaszkodzić klawiaturze" 


Dużo zależy od tego, czy jest to klawiatura w laptopie czy w zwykłym PC-cie. Nie radzę potrząsać laptopem w celu usunięcia okruszków ;) W niektórych laptopach klawiatury są bardzo wygodne i czyszczenie nie stanowi problemu, np. w poniższym wypadku wystarczy przetrzeć patyczkiem higienicznym.
Źródło.
Moim sposobem w jednym z laptopów było czyszczenie klawiszy patyczkiem nasączonym wodą kolońską lub nawilżanymi chusteczkami. Czasami też próbowałam w szczelinach dotrzeć wykałaczką albo pomóc sobie pęsetą. Używałam też tak, jak napisał Pan Fleks, sprężonego powietrza i wytrząsania ;)
Klawiatury w PC-tach łatwiej wyczyścić wyjmując pojedyncze klawisze. Jeśli czujecie się na siłach możecie klawisze wyciągnąć również z klawiatur laptopowych po kolei lub w całości w zależności od jej budowy. Jest to dość żmudne i nie będąc pewnym tego, w jaki sposób klawisze są wciskane, nie próbujcie tego, bo możecie nie chcący wyłamać zatrzask i klawisz nie będzie Wam działał.

Nie wiem, czy odkryłam Amerykę tym wpisem, więc jeśli macie swoje sposoby to proszę o podzielenie się nimi w komentarzach :)

23 komentarze:

  1. ja czasem odkurzam laptopa przyznaje się :P

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja już mam wyłamane zatrzaski w 2 klawiszach. Jest jakaś rada na to? Może kropelka?
    Pozdr, Boniek z http://boniffacy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wydaje mi się to dobry pomysł, bo możesz go skleić na dobre (jakoś przycisnąć musisz jedno do drugiego), może gdybyś jakąś podkładkę dała pod klawisz zanim przykleisz i dłuuuugo odczekała zanim wyschnie...albo przykleiła tę klamerkę z klawiszem w powietrzu zanim je wciśniesz w klawiaturę. Wszystko zależy jaki masz zacisk. Może prześlij mi zdjęcie jak to wygląda, ciężko teoretyzować :)

      Usuń
  3. wytrząsanie jest super:) psikać jeszcze nie próbowałam ale pewnie przyjdzie czas:)pozdrawiamm

    OdpowiedzUsuń
  4. Klawiatura jest po tym wstrząśnięta, ale nie zmieszana ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedyś moi młodzi zalali klawiature bezprzewodową od PC jakimś sokiem. Klawisze się posklejały i nie szło na niej nic zrobić. Wyjąłem baterie z klawiatury, wziąłem piankę do czyszczenia tworzyw (Ambercleans) i pipsikałem dość obficie i poczekałem jakieś pół godziny aż wszystko co było pod klawiszami się rozpuści. Następnie wziąłem klawiaturę pod prysznic i silnym strumieniem wody wypłukałem ją (nic nie rozbierając). Klawiaturę po tym płukaniu połozyłem na około 5 dni na kaloryfer (robiłem to w sezonie grzewczym). Po wysuszeniu klawiatura działa jak nowa ;). Może trochę kontrowersyjny sposób ale za to skuteczny ;)))
    Pozdrawiam
    Red

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to już szczyt szczytów - klawiatura pod prysznicem, dobrze że to taka od PC a nie laptopowa ;) Ja kiedyś zalałam klawiaturę barszczem, więc szybko odłączyłam, do góry nogami wytrząsałąm, papierowe ręczniki i potem rozkręcenie i wysuszenie. Opcja z kaloryferem też była dobra. Na szczęście są to przypadki rzadkie i ekstremalne, grunt, że się udaje.

      Usuń
  6. Ja pędzelkiem czyszczę :) Naprawdę WSZYSTKO wychodzi :)

    Za Twój post o Babylon po prostu Cię kocham :) Udało się!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama muszę ten pędzelek wypróbować :) Cieszę się, że pomogłam.

      Usuń
  7. Mój laptop wymaga czyszczenia, ale jest wiekowy i boję się, że my klawisze powypadają :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja już próbowałam i wytrząsania, i powietrza, i różnorakich patyczków. Pędzla jeszcze nie, to akurat się okaże. Bo inaczej to zostaje tylko wyciągnięcie klawiszy, ale tego to się boję...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się boisz to tego nie rób, bo może być kiepsko ;)

      Usuń
    2. u mnie w laptopie nie da się wyciągnąć klawiszy ale zanim ktokolwiek chce tak zrobić radzę zrobić zdjęcie klawiatury gdyż nie powkładacie klawiszy na swoje miejsca :) - zostaną wam takie klawisze które widzicie pierwszy raz w życiu :) wiem co mówię :)

      Usuń
    3. To fakt, ale w sumie w dobie internetu takie zdjęcie klawiatury można znaleźć w grafice google ;) Poza tym klawisze mają różne zaczepy i nie znając się na tym można je wyłamać, także ostrożnie :)

      Usuń
  9. u mnie najlepiej dzialaja patyczki. przyznam, ze troche boje sie potrzasac laptopem :)
    wstrzasniety nie mieszany, a jak sie pomiesza? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no z laptopem to nie jest dobry pomysł na trzęsienie, jeszcze mu odbije coś :)

      Usuń
  10. Blog jest rewelacyjny!!

    samo podejście, aby starać się uczyć przeróznych nowych czynności, które można z powodzeniem opanować, co nie jest tak oczywiste we współczesnym świecie (gdy często zamiast naprawiać stare, kusi możliwość kupienia czegoś nowego), zasługuje na wielkie docenienie !!!

    natomiast jeśli chodzi o czyszczenie klawiatur komputerowych, szczególnie w sytuacjach, gdy z czasem nagromadziły się na niej zabrudzenia większe niż powierzchowne (lub gdy rozlało się coś czy też nakruszyło pomiędzy przyciski), moim zdaniem warto jest najpierw wymontować klawiaturę tak, aby mozna było do niej bez obaw zastosować bardziej radyklane czyszczenie;

    w przypadku klawiatur w laptopach okazuje się, że wymontowanie całej klawiatury wcale nie jest trudne i absolutnie każdy z łatwością może to zrobić; najlepiej w tym celu poszukać w internecie instrukcji dla danego modelu laptopa, choć postępowanie jest w większości wypadków bardzo podobne, mianowcie często najpierw należy zdjąć "listwę" obudowy, osadzoną zazwyczaj na plastikowych zaczepach, znajdującą się tuż nad klawiaturą (na której często znajduje się np. przycisk do włączania laptopa oraz lampki sygnalizujące pracę laptopa, dysku itp.) i ona odsłoni śrubki, którymi przykręcona jest klawiatura; w innych przypadkach nie trzeba wyjmować tej listwy, lecz trzeba odkręcić śruby znajdujące się na spodzie laptopa, które odpowiadają za "trzymanie się" klawiatury - wszystko to zależy od modelu laptopa;

    w kazdym razie po takim definitywnym wymontowaniu kalwiatury z laptopa nic nie stoi na przeszkodzie, aby poddać ją solidnemu czyszczeniu, np. za pomocą gąbki i jakiegoś płynu czyszczącego, a do tego bez obaw można wspomóc się bieżącą wodą - ważne jest tylko, aby po takim zabiegu klawiaturę maksymalnie wysuszyć!
    w trakcie czyszczenia, jeśli np. mocno pociągniemy klawiaturę gąbką, wtedy niektóre przyciski mogą odpaść, ale bardzo łatwo z powrotem wciśniemy je na ich zaczepy, więc tutaj nie trzeba się nić obawiać;
    co więcej! jeśli zdarzy nam się wylać na klawiaturę laptopa jakiś płyn (szczególnie gęsty albo słodki), to wtedy takie czyszczenie jest nawet konieczne i warto wykonać je wtedy jak najszybciej, aby odratować klawiaturę (rozlany płyn mógłby wyżreć ścieżki takiej klawiatury, które są "wydrukowane" na bardzo cienkich warstwach zaszytych w klawiaturze laptopowej pod przyciskami);

    (oczywiście jeśli coś rozleje się na klawiaturę laptopa, to należy koniecznie go jak najszybciej osuszyć i spawdzić, aby żadne pozostałości tego płynu nie zostały w laptopie pod klawiaturą, na jego płycie głównej, gdyż to z kolei doprowadziłoby najczęściej do uszkodzenia płyty głównej);


    natomiast jeśli chodzi o klawiaturę komputera stacjonarnego, to tutaj bardzo często (i równie łatwo, bez żadnych obaw) można odkręcić śrubki znajdujące się na spodzie klawiatury (może ich być w sumie dość dużo, np. kilkanaście), aby rozmontować klawiaturę i wyjąć z niej tylko tą część, która skupia na sobie wszystkie przyciski (to również może zależeć od modelu klawiatury, być może w niektórych klawiaturach taka operacja spowodowałaby, że przyciski "rozsypią się" i potem będzie trochę dłubania, aby z powrotem powkładac je na ich właście miejsca :-) lae chyba najczęściej przyciski będą osadzone razem na czymś w rodzaju gumowej podstawy, tworząć jedną część);

    wtedy tą część skupiającą na sobie wszystkie przyciski (która zazwyczaj będzie bardzo solidna) można bez obaw potraktować dowolnie solidnym myciem :-))
    choćby i kapielą w wodzie, gdyż zakładamy, że jest to część złozona tylko z przycisków, gumy itp., dzięki czemu sama elektronika klawiatury pozostanie nietknięta takim procesem mycia;
    po zakończeniu mycia i oczywiście solidnym wysuszeniu, pozostanie już tylko złożenie z powrotem i zakrecenie klawiatury

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za ten miły, długi i konstruktywny komentarz :) Może śmiesznie zabrzmi, ale dla takich komentarzy warto pisać :) Twój komentarz mógłby być samodzielnym postem na ten temat! :D Może pora założyć własnego bloga? Oczywiście zapraszam do udzielania się tak aktywnie na moim :)

      Usuń
  11. Oj chyba więcej pożytku będzie, jeśli sam skupię sie na czytaniu :-)

    Jednak pisanie blogu (tak jak sobie wyobrażam) wcale nie jest takie łatwe, bo trzeba mieć ciągle dobre, kolejne pomysły i ochotę do ich opracowywania - tak jak Autorka tego blogu :-)

    a sam może potrafiłbym zebrać ledwo kilka ciekawych tematów, ale bez jakiejś mysli przewodniej i do tego pisząc potrafię zanudzić i nadzbyt rozwlekać :-)

    jednak o wiele łatwiej jest czytać i na tym teraz się zatrzymam :-)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Wytrzepanie, ale nie rąbanie o mebel tylko tak w powietrzu, oprócz tego delikatna szczoteczka do zębów nie powinna zaszkodzić; tę dobrać trzeba wg własnego wyczucia po prostu. Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawe rady, ja zalałem klawiaturę laptopa colą, wyłączyłem sprzęt i od razu odwróciłem do góry nogami, ale teraz czuć że klawisze ciężej chodzą i wolniej wracają na swoje miejsce. Zostało mi chyba tylko spróbować wyciągania klawiszy, zacznę od mniej potrzebnych...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj znam ten ból, ostatnio zalał mi się monitor wodą zwykłą a i tak komputer zastrajkował i nie chciał się uruchomić. Już działa, ale to zasługa szwagra :)

      Usuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję, każdy mnie cieszy :)

Zapraszam do czytania komentarzy czytelników pod postami, ponieważ można tam znaleźć dodatkowe porady i rozwiązania.