3 stycznia 2013

Zapowiedź - zagadka.

Co będę robiła niebawem? Podpowiedzi w formie zdjęć poniżej :) 
 +
 ?
Jeżeli nie zgadniecie, w co wątpię, to odpowiem Wam w kolejnym poście i wtedy wytłumaczę, co i jak zrobić!

12 komentarzy:

  1. ja to nie wiem, kierowca i mechanik za grosz ze mnie:) najlepszego w Nowym Roku:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyrobem marki Toya to pewnie będziesz psuć akumulator ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ŁADOWANIE AKUMULATORA! MOJA MAMA ROBI TO PRAWIE CO MIESIĄC!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To trochę często :P Nie myślała o tym, żeby uzbierać na nowy? :D

      Usuń
    2. to niekoniecznie wina akumulatora - rownie dobrze moze alternator slabo laduje, albo samochod jest rzadko uzywany i ma energochlonnhy autoalarm. Ja mam taki wlasnie, jak samochod postoi tydzien bez jezdzenia musze ladowac aku, wiec odlaczam mu kleme, jak nie uzywam. Alternator moze miec krotkie szczotki, albo slabo naciagniety pasek klinowy i nie podawac przepisowego 14,5 V przy wlaczonych swiatlach i pracujacym silniku

      Usuń
  4. Jakoś nie wyobrażam siebie dłubiącej przy samochodzie ;)
    Pozdrawiam noworocznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że kwestia wprawy. Nie będę pisać przecież o naprawie silnika ;)
      Warto spróbować, bo ja z kolei nie wyobrażam sobie z rozładowanym akumulatorem do mechanika się udać.

      Usuń
  5. O boże! ostatnio skapitulowałam przy dolewaniu płynu do spryskiwaczy. Tzn płyn kupiłam dobry, ale po otworzeniu maski samochodu....
    A ładownanie akumulatora! HA! To dopierojazzzzda

    OdpowiedzUsuń
  6. :)Pewnie będziesz usiłowała pobudzić padnięty akumulator.Zwykle jest to sygnał do konieczności wydatku na zakup nowego.POWODZENIA

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. Zgrillować to mogę sama siebie jak coś źle podłączę :D

      Usuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję, każdy mnie cieszy :)

Zapraszam do czytania komentarzy czytelników pod postami, ponieważ można tam znaleźć dodatkowe porady i rozwiązania.