26 marca 2013

Wirusy na Facebooku.

Dziś tak na szybko w ramach ostrzeżenia o kolejnej sensacyjnej wiadomości z FB, która jest albo spamem albo wirusem. Ciężko powiedzieć, nie wchodziłam tam, tylko zauważyłam wpis znajomej na tablicy.

Pamiętam też, że taka sensacja była na temat rzekomej* śmierci Kubicy. Później okazywało się, że po kliknięciu przekierowuje nas na jakąś stronę z filmikiem i wirus złapany. A post na ten temat ląduje bez Waszej wiedzy na tablicy i niechcący dzielicie się tą informacją z innymi narażając ich tym samym na wirusa. Prosty mechanizm czyniący wiele szkód.




~~~~~~~~~~~
* a propos słowa rzekomo, szukałam informacji na temat wirusów z FB i na jednym z forów wyczytałam: 
"Witam, dzisiaj przez przypadek kliknąłem w link na fb, który "że komo" wrzuciła moja koleżanka". Nic dodać, nic ująć :)

20 marca 2013

Czym karmelizować cukier w creme brulee?

Już od dłuższego czasu chciałam wykonać ten eksperyment, udał się! :) Mikropalnik gazowy Dremela spisał się na medal. Muszę jednak zaznaczyć, że nie posiada odpowiednich atestów i używamy go do tego celu na własne ryzyko. Przyznaję, że karmelizowanie cukru trwało dość długo, ale bardziej ze względu na małą ilość gazu niż małą moc palnika. Fakt, że użyłam do tego celu narzędzia warsztatowego a nie profesjonalnego palnika kuchennego, nie spowodował zmiany smaku. W ten oto nieskomplikowany sposób połączyłam swoje dwie pasje: gotowanie i majsterkowanie :)!


Przepis na creme brulee (porcja na 6 kokilek):
500 ml śmietany 36%
6 żółtek
5 łyżek cukru pudru
2 laski wanilii

Wykonanie:
1. Śmietanę z nasionami wanilii doprowadzić do wrzenia i wystudzić.
2. Jajka sparzyć wrzątkiem, oddzielić białka od żółtek.
3. Żółtka utrzeć z cukrem pudrem, ale nie na puch. 
4. Łączymy wystudzoną śmietanę z żółtkami energicznie mieszając.
5. Przelewamy do kokilek (ramekinów) lub innych naczyń żaroodpornych.
6. Pieczemy w 100 stopniach Celsjusza ok. 1 godzinę. Konsystencja ma być budyniowa po upieczeniu.
7. Pozostawiamy do ostygnięcia i wkładamy na parę godzin do lodówki.
8. Każdy deser posypujemy łyżeczką cukru białego lub brązowego i karmelizujemy przy pomocy palnika.

Uwagi:
1. Jeśli włożymy kokilki do pieca na blasze to możemy wlać w nią wodę, krem powinien być bardziej wilgotny i smaczniejszy, ale przez to wolniej się piecze, ok. 1,5 godziny.
2. Po wyjęciu z lodówki krem może być lekko mokry, przed posypaniem go cukrem delikatnie osuszamy ręcznikiem papierowym.

9 marca 2013

Nowa odsłona.

Dziś chciałabym Was zaprosić do obejrzenia nowej odsłony baneru :)! Zainspirowałam się poprzednim postem o kobiecym designie w narzędziach. Teraz czuję, że baner jest adekwatny do nazwy bloga. A Wy jak myślicie?
Jeśli o inspiracji mowa to obejrzyjcie też ten krótki filmik - właściwie jest to ciekawa forma reklamy z przesłaniem:

Źródło: kanał użytkownika Sara Pozzetti

Miłego weekendu! :)

8 marca 2013

Narzędzia dla kobiet.

Dziś przypomniała mi się pewna historia z liceum. Z okazji Dnia Kobiet wszystkie dziewczyny dostały od chłopaków młotki. Ich wyjaśnienie było takie, żebyśmy wybiły sobie jakiekolwiek prezenty z głowy ;)
Prezent był oryginalny, przydatny i niezapomniany.
Narzędzia są a i owszem dla obu płci, ale ich design jakby w większości męski, nie sądzicie? Jednak nie oburza mnie to specjalnie, bo dziwnie by mi było korzystać z takich wynalazków:
No dobrze...ten zestaw jest właściwie uroczy ;) Źródło: fajny-upominek.pl
To już przegięcie...Źródło: img.chh.pl
A to jest takie...hmm...różowe ;) Źródło: aukcje.wosp.org.pl/walizka-z-rozowymi-narzedziami-dla-kobiety-i700755
Źródło: technokratki.pl
Źródło: apartmenttherapy.com
Hmm..te też ładne :) Źródło: charlesandhudson.com
Problem z tymi narzędziami polega też na tym, że szkoda byłoby mi ich używać. Zwłaszcza pierwszego i ostatniego zestawu.

3 marca 2013

Moje zakładki. Moje ulubione.

Dzisiaj chciałam Wam przedstawić kilka moich zakładek (kojarzy mi się to trochę z akcją na blogach i YouTubie: co masz w swojej torebce? ;)), które sobie zapisuję, kiedy:
a). coś mnie inspiruje
b). chcę ponownie zaglądać na daną stronę w wolnym czasie
c). chciałabym coś mieć, coś mnie zachwyca

Swoją drogą, segregujecie sobie jakoś Wasze zakładki? Moje niektóre kategorie to: przepisy, angielski, praca, blog, muzyka, do obejrzenia i najgorsza jest kategoria różne inne - kiedy już nie wiem, jak zaklasyfikować daną stronę :P Mimo to oszukuje się, że mam jako taki porządek w tych zakładach. Czasem też zdarza mi się eksportować zakładki, głównie pamiętam o tym przed formatowaniem dysku. Kopia zapasowa robi się automatycznie. Szkoda byłoby mi je wszystkie stracić.

1. Z kategorii chciałabym kiedyś kupić/otrzymać: http://www.amazon.com/1000-Ideas-Creative-Reuse-Restyle/dp/1592535402/ref=as_li_wdgt_js_ex?&linkCode=wpc&tag=theartofrec-20 - książka z pomysłami na ponowne wykorzystanie starych przedmiotów, odnawianie, jak zrobić coś z niczego itp.

2. http://haileyshelpfulhints.blogspot.ie/p/new-uses-for-old-things.html - blog, na którym zobaczymy jak nadawać starym przedmiotom nową funkcję albo jak wykorzystywać w niecodzienny sposób przedmioty, które nas otaczają, zachęcam też do zajrzenia na tym blogu w kategorię: Why didn't I think of that? No właśnie...to chyba często zadawane pytanie: dlaczego ja na to nie wpadłam? :)

3. http://psimadethis.com/ - odkrycie tej strony zawdzięczam przyjaciółce, strona o odnawianiu różnych części garderoby. Najczęściej są to proste zabiegi, które sprawiają, że nasze rzeczy wyglądają jak nowe. I tu znów pytanie: skoro to takie proste, to dlaczego ja na to nie wpadłam? :)

4. I znów kategoria chciałabym mieć: http://czerwonamaszyna.pl/toaletka-kare-design-make-up-comparsa,13692,p.html
Źródło: http://czerwonamaszyna.pl/toaletka-kare-design-make-up-comparsa,13692,p.html
5. Marzy mi się...(a tu więcej z tej kategorii do wyboru: http://pinterest.com/search/pins/?q=window+seat)
Źródło: Pinterest.com
Źródło: Pinterest.com
6. Moja muzyka...

Raz Dwa Trzy - W wielkim mieście

Czesław Mozil, Gaba Kulka - Co mi Panie dasz? (właśnie ta wersja najbardziej mi się podoba).

Wyobraźcie sobie, że te kilka linków to tylko jakieś góra 5% moich wszystkich zakładek. Błagam, powiedzcie mi, że nie tylko ja tak je kolekcjonuje bez sensu? :D