8 marca 2013

Narzędzia dla kobiet.

Dziś przypomniała mi się pewna historia z liceum. Z okazji Dnia Kobiet wszystkie dziewczyny dostały od chłopaków młotki. Ich wyjaśnienie było takie, żebyśmy wybiły sobie jakiekolwiek prezenty z głowy ;)
Prezent był oryginalny, przydatny i niezapomniany.
Narzędzia są a i owszem dla obu płci, ale ich design jakby w większości męski, nie sądzicie? Jednak nie oburza mnie to specjalnie, bo dziwnie by mi było korzystać z takich wynalazków:
No dobrze...ten zestaw jest właściwie uroczy ;) Źródło: fajny-upominek.pl
To już przegięcie...Źródło: img.chh.pl
A to jest takie...hmm...różowe ;) Źródło: aukcje.wosp.org.pl/walizka-z-rozowymi-narzedziami-dla-kobiety-i700755
Źródło: technokratki.pl
Źródło: apartmenttherapy.com
Hmm..te też ładne :) Źródło: charlesandhudson.com
Problem z tymi narzędziami polega też na tym, że szkoda byłoby mi ich używać. Zwłaszcza pierwszego i ostatniego zestawu.

12 komentarzy:

  1. ee tam :) nie dla mnie takie zestawy, bo śrubokręt powinien być czerwony, a cążki metalowe, kombinerki zielone :) co z tego jak powiem komuś podaj mi różowy w kwiatki klucz '8', i tak pewnie sama bede musiała go szukać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniały post na dziś, totalnie kobiecy :)
    Moim faworytem są narzędzia z pierwszego i ostatniego zdjęcia, a prezent chłopaków z liceum - genialny, coś pamiętam :) Nasi mimo kreatywnych umysłów nie byli tak pomysłowi, nie pamiętam żadnych prezentów od nich, oprócz chyba tulipanów.

    OdpowiedzUsuń
  3. wow! pierwszy zestaw jest super!! Nie obraziłabym się gdyby jakiś chłop mi takie cudeńka sprezentował :D
    I jeszcze wkrętara mi się podoba!
    A prezent w postaci młotków -zajebiaszczy!:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Faktycznie ten pierwszy i ostatni zestaw jest całkiem fajny, tylko szkoda byłoby je brudzić ;p ale te różowe i z piórkami to już lekkie przegięcie, ale o gustach się nie dyskutuje, może któraś z pań byłaby z takiego prezentu zadowolona :))

    OdpowiedzUsuń
  5. hehe zabawne te narzędzia ale przyznam, że nie pogardziłabym. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. śrubokręty z puszkiem wymiatają...co by któryś pan nie miał kiedyś takowego wbitego w oko...jak się narazi;))

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak, wyobrażam sobie różowego Boscha jako odpowiedź na Boscha zielonego i niebieskiego :).
    Chociaż od różu wolałabym fiolet.

    OdpowiedzUsuń
  8. ha! świetne rzeczy, zwłaszcza ten pierwszy zestaw:) plus jego byłby taki, że nic by w domu nie ginęło, bo facetowi wstyd byłoby wziąć różowy młotek i ten "babski zestaw" byłby zawsze na swoim miejscu:P

    OdpowiedzUsuń
  9. Dla mnie super. Przynajmniej różowego młotka nie będzie mi podbierał mąż...A tak co sobie kupię, to za parę tygodni mówi że "od zawsze to było jego" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha to przechytrzysz go teraz, tak jak Madzielena wyżej pisze, że wstyd mu będzie podebrać ;)

      Usuń
  10. jak dla mnie - kombinerki rulez :)))

    OdpowiedzUsuń
  11. Może gdybym miała taki młotek, to chłopak w końcu przestałby mi go wyrywać jak coś wbijam ^^ dwa miesiące temu przybijałam folię ogrodniczą do drewnianej ramy. jak na złość drewno było takie twarde, że taker nie dawał rady. Chłopak nie wytrzymał i musiał mi pomóc widząc moje mizerne wysiłki z tym młotkiem ^^ obtłukłam sobie dwa palce, bo miałam strasznie malutkie gwoździe

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję, każdy mnie cieszy :)

Zapraszam do czytania komentarzy czytelników pod postami, ponieważ można tam znaleźć dodatkowe porady i rozwiązania.