26 marca 2013

Wirusy na Facebooku.

Dziś tak na szybko w ramach ostrzeżenia o kolejnej sensacyjnej wiadomości z FB, która jest albo spamem albo wirusem. Ciężko powiedzieć, nie wchodziłam tam, tylko zauważyłam wpis znajomej na tablicy.

Pamiętam też, że taka sensacja była na temat rzekomej* śmierci Kubicy. Później okazywało się, że po kliknięciu przekierowuje nas na jakąś stronę z filmikiem i wirus złapany. A post na ten temat ląduje bez Waszej wiedzy na tablicy i niechcący dzielicie się tą informacją z innymi narażając ich tym samym na wirusa. Prosty mechanizm czyniący wiele szkód.




~~~~~~~~~~~
* a propos słowa rzekomo, szukałam informacji na temat wirusów z FB i na jednym z forów wyczytałam: 
"Witam, dzisiaj przez przypadek kliknąłem w link na fb, który "że komo" wrzuciła moja koleżanka". Nic dodać, nic ująć :)

15 komentarzy:

  1. O kurde. Współczuję Ci. Nie pozostaje nic innego, jak regularnie sprawdzać swojego fejsa, wyrzucając śmieci - innego wyjścia nie widzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisałam, że ostrzegam przed tym, ale to nie znaczy, że ja złapałam w ten sposób wirusa, tylko wiem, czym ciekawość dla takich kontrowersyjnych informacji grozi :)

      Usuń
    2. Oj ciieeecho tam :D
      Sie podśmiewać ze mnie bedzie sie.
      W każdym razie cieszę się, że w porę zwietrzyłaś podstęp, no.

      Usuń
  2. widziałam to wczoraj na tablicy u znajomej. I pośpieszyłam do wujka gugla sprawdzić czy to plotka. Zawsze jak widzę takie niestworzone rzeczy to wolę wesprzeć się googlem, niż klikać na szybko w takie dzikie informacje.
    Podejrzewam, że to wir, więc współczuję naszym kumpelom i innym ciekawskim, którzy działają bezmyślnie ;-) i łapią koniki i inne paskudztwa.
    Fajnie, że napisalaś informację o tym na blogu, z pewnością się przyda co niektórym wścibskim ludkom.
    hehehe 'że komo' - z takim ortem się jeszcze nie spotkałam! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, w podobny sposób weryfikuje takie informacje. Wchodzę na wp albo onet, tam zawsze prześcigają się w newsach :)

      Usuń
  3. Ja zauważyłam, że w ogóle pojawiło się sporo stron, które chyba bez wiedzy czytających publikują potem na ich tablicach oglądane przez nich zdjęcia. I cóż... potem widzę, że XY oglądał/a link z aplikacji - np. NIEPRAWDOPODOBNE; nie muszę dodawać że są to czasem mało, a nawet BARDZO mało przyzwoite zdjęcia. Zastanawiam się wtedy czy rzeczywiście przeglądają oni takie treści, a strona jak na złość udostępnia na fb info, że widzieli takie zdjęcia, czy jest to niezależne od nich - być może po prostu wchodzą na stronę, a ta sama "wybiera" treści, które im przypisze? Wiecie coś na ten temat?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też to zauważyłam, klikniesz na zdjęcie, które polubił znajomy, bo chcesz je obejrzeć w całości, otwiera się zakładka obok i kieruje na dziwną stronę a następnego dnia masz informacje o Twojej aktywności i polubieniu tej strony, mimo że nie kliknęłaś "lubię to". Opcja druga, że strona sama przypisuje treści wydaje się być bardziej trafną niestety, ponieważ wątpię, że ci znajomi chcą się chwalić oglądaniem różnych, dziwnych treści.

      Usuń
  4. Że komo komo
    Że komo komo :) Jak tekst piosenki w stylu Weekend :) haha
    Widziałam takie cuś na fb ale nie myślałam, że to wirus Ty to przezorna Bestia jesteś :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie probujcie wchodzic ani nic robic na TWOO! ktos mnie zaprosil, wszedlem , zeby zobaczyc, samo utworzylo profil, samo dodalo zdjecia, admin przyslal ostrzezenie, ze moje zdjecie jest nieregulaminowe,, wszyscy moi znajomi z poczty (wlacznie ze mna, na poczte sluzbowa) dostali powiadomienie, ze chce ich dodac do znajomych. Zaczalem dostawac spam od nich na poczte powiazana z guglem, oferty randek z dziwnych miejsc typu Albania (gdzie chwilowo przebywalem), upiedliwe, zwlaszcza dla znajomych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak samo było kiedyś z Badoo. Mimo, że nie miałam profilu na FB to na pocztę dostawałam wiadomość, że znajoma zostawiła mi wiadomość na tym portalu, oczywiście znałam tę osobę, ale wydawało mi się mało prawdopodobne, żeby próbowała się ze mną w ten sposób kontaktować. Nie weszłam w tą wiadomość. Badoo okazał się serwisem zewnętrznym zbierającym dane jak to zwykle bywa.

      Usuń
    2. nie weszlam w TE wiadomosc sie pisze :P

      Usuń
  6. z twoo potwierdzam... rozesłało w moim imieniu zaproszenia do w s z y s t k i c h z moich kontaktów niestety... żenada...

    OdpowiedzUsuń
  7. o kurcze...nie miałam pojęcia o czymś takim...dzięki za ostrzeżenie:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Dobrze, że publikujesz tego typu wpisy. Ja niestety nie mogę zrozumieć dlaczego ludzie naiwnie w te linki klikają? Przecież to na pierwszy rzut oka widać, że coś jest z nimi nie tak a obecnie portale społecznościowe są numerem jeden do rozpowszechniania różnego rodzaju wirusów. Opanujcie się ludzie choć z drugiej strony będziecie mieli dobrą nauczkę tylko jakim kosztem? Utraty dany a może wszędobylskiego spamu?

    OdpowiedzUsuń
  9. wirusów i innych podejrzanych dziadostw jest na fc cała masa... ciągle dostaję wiadomości z linkami (niby od moich znajomych), ludzie publikują dziwne rzeczy na swoich tablicach (wg mnie wcale tego nie robią, tylko "ktoś" za nich); ciągle jakieś fałszywe profile oznaczają mnie na zdjęciach...

    ehh... szkoda słów :/

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję, każdy mnie cieszy :)

Zapraszam do czytania komentarzy czytelników pod postami, ponieważ można tam znaleźć dodatkowe porady i rozwiązania.