8 czerwca 2013

Jak farbować ubrania? DIY

Marzyła mi się niebieska ławka, nie udało się, jak wiecie. Udało mi się za to, pofarbować sukienkę na niebiesko :) Postanowiłam to zrobić, bo jej biel dawno przestała być śnieżnobiała a sukienka ładna. Farbowałam pierwszy raz i pełen sukces, bez zacieków i nierówności. Kupiłam barwnik w pasmanterii za ok. 2 zł, chociaż sprzedawca namawiał mnie na droższy, za 22 zł - taki, którym farbuje się w pralce i jest to podobno trwalsze. W planie mam odrestaurowanie w ten sposób jeszcze kilku topów, które zszarzały. Tylko trzeba wybrać kolor i mamy prawie nowe ciuszki za kilka złotych. Farbowanie jest ekologiczne (no chyba, że barwnik nie jest :P), ekonomiczne, łatwe i efektowne. Zachęcam do spróbowania. Jeśli chodzi o instrukcję farbowania, to jest na opakowaniu, ale ja troszkę zmodyfikowałam.
Moja sukienka jest z lnu, ale nie mam pewności, czy to 100 % len. Jeszcze nie wiem, jak inne materiały łapią kolor tym barwnikiem.

Oto moja sukienka przed farbowaniem:

Potrzebne będą:
barwnik
woda
ocet
rękawiczki jednorazowe

Jak farbować ubrania?
1. Gotujemy w czajniku wodę (ok. 1.5 litra, zależy w jakim dużym naczyniu będziecie moczyć) i wlewamy do miski. Zanurzamy we wrzątku nasze ubranie i zostawiamy na 15 minut. Nie wszystkie materiały lubią wrzątek, więc trzeba uważać, żeby nie skurczyć ich tym sposobem.
2. Następnie gotujemy ok. 3 litrów wody i wlewamy do osobnego naczynia. Wsypujemy do niego barwnik i mieszamy do momentu rozpuszczenia.
3. Zanurzamy ubranie w wodzie z barwnikiem, dokładnie mieszamy i staramy się, żeby materiał nie wystawał poza wodę. Zostawiamy na 30 minut. Podchodzimy w tym czasie 3-4 razy i dociskamy ubranie do dna miski łyżką. Proponuję od początku ubrać rękawiczki, bo ja sobie pofarbowałam kciuk i teraz nie mogę domyć :)
4. Po tym czasie do miski dolewamy 3-4 łyżki octu. Robimy to po to, żeby kolor się utrwalił. Również zostawiamy na pół godziny, mieszając od czasu do czasu.
5. Na końcu wyjmujemy ubranie z miski i wypłukujemy w zimnej wodzie do momentu, aż woda nie będzie czysta. Trwa to ok. 5 minut. Na tym etapie szczególnie polecam używanie rękawiczek. Zaraz po farbowaniu należy wodę wylać do sedesu a wannę dokładnie umyć, dopóki jeszcze nic nie zaschło. Po wywieszeniu do wyschnięcia podłóżcie pod spód jakąś szmatę lub gazetę, bo będzie kapać pozostała woda na ziemię.

Oto efekt po farbowaniu:

Przekonałam Was do farbowania? :)

15 komentarzy:

  1. Świetny efekt!!!
    Wiesz, ja bardzo chciałam zafarbować sobie ubranie ale zawsze się bałam jak to będzie jak włożę do prania (za pierwszym razem) taką rzecz. Nie będzie barwiła?

    U mnie widziałam tylko takie do farbowania w pralce i nie wiesz może, czy może tak być, że jak po takim farbowaniu w pralce kolejne pranie się nie zafarbuje? Kiedyś (w PL) po wprowadzeniu się do nowego mieszkania zrobiłam sobie jako pierwsze pranie - białe - i wszystko wyszło niebieskie. Podejrzewałam, że ktoś robił sobie właśnie takie farbowanie i stąd moje obawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie takie same obawy miałam, poza tym ustawiać pralkę na 1 farbowanie dla 1 rzeczy to mało ekonomiczne mi się wydaje. Być może na opakowaniu będzie napisane, czy potem jeszcze trzeba pralkę wypłukać dodatkowo z czymś? Nie orientuje się, poza tym jest to droższe. Po trzecie jeszcze nie wiem, jak będzie mi się prało, ale myślę, że może puszczać kolor, więc nie będę ryzykować. Najlepiej spróbować farbowania na ubraniu, na którym nam aż tak nie zależy. I potem też wrzucić do pralki taki ciuszek z jakimś innym na próbę i już będziesz mogła mi powiedzieć :D Trochę dużo zabawy z tą pralką, więc po co? :)

      Usuń
    2. Tu w Niemczech niestety nie ma tak szerokiego wachlarza wyborów takich farb :) Jak pisałam, mam tylko te do pralki :) Ekonomiczne to nie jest ale jak się to zrobi raz na rok, czy rzadziej to ziemia jakoś nie ucierpi :)
      Jeśli zdobędę w tym jakieś doświadczenie dam znać :)

      Usuń
  2. Przyznam, że już od dawna mam ochotę przefarbować parę ubrań, ale jakoś nigdy nie mogłam się zdecydować. Chyba w końcu pójdę w Twoje ślady...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypróbuj najpierw na czymś, na czym aż tak Ci nie zależy :)

      Usuń
    2. Dobry pomysł! Swoją drogą przypomina mi się mania farbowania koszulek przewiązanych gumkami gdzieś w latach 90tych :)

      Usuń
  3. Kapitalna! W ogóle sama sukienka jest ładna :) A kolor prawie jak pasek Windowsa :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że spodobało Ci się moje porównanie koloru :D Graficy używają kolorów takich jak np. FFFF a ja też opisuję kolorami odnoszącymi się do komputera, ale inaczej :D

      Usuń
  4. jak byłam mała, moja siostar ciągle jakies ciuchy farbowała...niezbyt jej to wychodziło, wiec i mnie zniechęciło.

    OdpowiedzUsuń
  5. Czy sama mogę ufarbować rolety rzymskie 180x250? Jak nie, to gdzie mogę zanieść? Nie wiem co to za materiał jest.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przykro mi, nie wiem, ale może spytaj w sklepie z materiałami albo u krawca? Daj znać, jak coś będziesz wiedzieć, bo sama jestem ciekawa :)

      Usuń
  6. Czy sukienka nie farbuje innych ubrań? Np, przy praniu, albo noszeniu np. stanik, czy jakaś jaśniejsza narzutka?
    justfashion-justpassion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. powtorze pytanie. Czy sukienka nie farbuje innych ubrań? Np, przy praniu, albo noszeniu np. stanik, czy jakaś jaśniejsza narzutka?

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie prałam sukienki po farbowaniu w pralce z innymi ubraniami. Nie farbuje ubrań, z którymi jest noszona.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja polecam takie barwniki simplicol co farbuja podczas prania w pralce :)))

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję, każdy mnie cieszy :)

Zapraszam do czytania komentarzy czytelników pod postami, ponieważ można tam znaleźć dodatkowe porady i rozwiązania.