18 czerwca 2013

Pimp your shoes :)

Dziś przychodzę pokazać efekt mojej 10 minutowej pracy. Byłoby jeszcze szybciej, gdyby pistolet nie musiał się nagrzewać :)
Dostałam od koleżanki buty, które ona kupiła a potem stwierdziła, że jednak nie da rady ich nosić, za ciasne. Przygarnęłam, ale nie podobała mi się ozdoba na nich. Pierwsze, co zrobiłam to urwałam ją i niestety został brzydki ślad, który czymś trzeba było zakryć. Długo nie miałam pomysłu, co mi tam może pasować. Minęło półtora miesiąca, zaszłam do pasmanterii i kokardki wpadły mi w oko. Kupiłam dwie za 12 zł i już w sklepie nie mogłam doczekać się efektu.
Ale zanim o tym, to chciałam Wam pokazać, co zastałam jak podeszłam do komputera, żeby napisać ten post:
Głupie piwonie! :P Jak już wyrzuciłam wszystkie płatki, które opadły i wróciłam do pokoju, zobaczyłam taki bądź, co bądź uroczy obrazek:
I w tym momencie aż samo nasunęło się kolejne zdjęcie, które chcę Wam pokazać z motywem serca. Powstało spontanicznie, jak robiłam X lat temu kawę. Przysięgam Wam, że nie manipulowałam przy tym ;)
No ale do sedna, czyli do tematu posta. Buty przed metamorfozą wyglądały tak:
Potrzebne będą:
klej
pistolet
kokardki
no i oczywiście buty 

Jak już pisałam, buty sobie na własne życzenie popsułam, ale dzięki temu mogłam je udoskonalić a przy okazji, jak sami zaraz zobaczycie, miałam już wyznaczone miejsce przyklejenia kokardek. Problem odmierzanie środka mnie ominął.

Na nieestetyczny ślad, który widzicie na butach nałożyłam gorący klej i przycisnęłam kokardkę do buta. Jeśli buty są dość cienkie to możecie się oparzyć przy dociskaniu. Efekt końcowy jest wg. mnie (nieskromnie napiszę) zachwycający :):

 Dla porównania efekt przed i po na jednym zdjęciu:

19 komentarzy:

  1. muszę szczerze przyznać, że naprawdę są teraz piękne! wcześniej były takie nijakie...pomimo, że nie przepadam za butami z ozdobami, to Twoje chętnie bym założyła:)))
    obrazki wcześniejsze bardzo nostalgiczne...szczególnie te opadłe kwiecie;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sformułowanie kwiecie i nostalgia jakoś mi nie pasują do siebie :P Dzięki za tak pozytywną opinię :D

      Usuń
  2. Wcześniejsza wersja przypominała mi buty komunijne :D :D :D
    A teraz... no piękne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to jesteś drugą osobą, która tak twierdzi :)

      Usuń
  3. ach zupełnie inne buty... nowa wersja przepiękna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kompletnie inne buty. Swietny pomysl :) Ja kokardki mam na spinaczach biurowych i dzieki temu te same balerinki moga za kazdym razem miec inna odslone.

    www.sevenwishes.eu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo właśnie, ten pomysł już też gdzieś widziałam, super! :)

      Usuń
  5. ja bym tam sprobowal przykleic duze, fikusne albo niezwykle guziki przeszyte kontrastujaca nicia

    OdpowiedzUsuń
  6. poza tym same buty na zdjeciu, bez kobiety w srodku wygladaja troche tak jak ciuch nie na manekinie a na wieszaku albo zlozony, jak tu ocenic? :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jakoś dziewczyny w komentarzach powyżej nie narzekają ;)

      Usuń
  7. Pięknie, może pora pomyśleć o saloniku szewskim. Czasem jest jakiś szczegół w butach który nie szczególnie nam przypada do gustu przez co nie kupujemy buty i szukamy ideału a tu tak niewiele potrzeba by ze zwyczajnych ciżemek zrobić świetny but.
    Jakbyś myślała o 1 zdaniu to proponuje siebie do spółki, wymiana wkładek, fleczków, obcasów to mój fach. Dodając Twoje przeróbki widzę tu potencjał na biznes.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba Cię rozczaruję, ale są już takie firmy...aczkolwiek podoba mi się idea biznesu z Tobą :D

      Usuń
  8. Buty wyszły świetnie :) ja nigdy się na coś takiego nie porwałam bo bałam się że zepsuje buty :) pozdrawiam i zapraszam do siebie :) ania

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawie :)
    Taki blog to perełka

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawie :)
    Taki blog to perełka

    OdpowiedzUsuń
  11. Wyszło genialnie! Bardzo mi się podobają po metamorfozie :)

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję, każdy mnie cieszy :)

Zapraszam do czytania komentarzy czytelników pod postami, ponieważ można tam znaleźć dodatkowe porady i rozwiązania.